W dzisiejszych czasach pozostanie w jednej firmie przez ponad pięć lat to nie lada wyczyn - nie mówiąc już o 45! Dla Karin Åström to po prostu kolejny dzień w biurze. Poznaj ewolucję Fjallraven jej oczami i zapoznaj się z jej wskazówkami, jak najlepiej wykorzystać długoterminową pracę w jednej firmie.
W 1976 roku, świeżo po ukończeniu szkoły i zdobyciu pierwszego doświadczenia zawodowego, Karin Åström z Örnsköldsvik w Szwecji udała się do miejskiego biura Fjallraven. Tam przedstawiła się, powiedziała, że szuka pracy i zostawiła swoje oceny. Wkrótce skontaktował się z nią ówczesny kierownik finansowy Bertil Jonsson, który poinformował ją, że ma dla niej pracę w dziale finansowym.

W 2021 roku, po prawie pół wieku pracy w firmie, Karin wykona kolejny krok w swojej karierze: przejdzie na emeryturę. Podczas pracy w firmie Fjallraven doświadczyła jej ewolucji ze szwedzkiego producenta sprzętu outdoorowego w międzynarodową markę. Była tam podczas opracowywania klasycznych produktów, takich jak Kånken i Expedition Down Jacket. Widziała na własne oczy, jak sprzęt Fjallraven stał się punktem odniesienia dla dobrze wykonanego, ponadczasowego i zrównoważonego wzornictwa daleko poza granicami Szwecji.
"Zaczęłam pracę w Fjallraven 19 września 1976 roku i zostałam przez 45 lat" - mówi Karin z uśmiechem.

Jako ceniony członek zespołu przez tak długi czas, można sobie wyobrazić, że Karin ma wiele wspomnień do podzielenia się. W tym artykule dzieli się z nami kilkoma z nich, a także swoimi wskazówkami, jak najlepiej wykorzystać długoterminową współpracę z jedną firmą. Niezależnie od tego, czy jest to pięć lat, czy 45.
Wskazówka #1: Bądź otwarty
Pierwsze lata działalności firmy Fjallraven charakteryzowały się szybkim rozwojem. Szczególnie w latach siedemdziesiątych, kiedy to w Örnsköldsvik wybudowano dużą siedzibę mieszczącą fabrykę, magazyn i biura. Ekspansja wymagała większej liczby pracowników, w tym Karin. Czasy się zmieniły: "Obecnie w Örnsköldsvik pracuje około 60 osób zajmujących się finansami, handlem elektronicznym i obsługą klienta. Magazyn jest teraz punktem sprzedaży outlet Fjallraven Naturkompaniet".
W czasie, gdy Karin zaczynała, zespół składał się z pracowników administracyjnych, szwaczek, monterów i pracowników magazynu. Karin pamięta szwaczki ustawione w dwóch rzędach, pracujące na akord przy maszynach na pełnych obrotach. W innej części budynku montowano plecaki i sprawdzano jakość wszystkich produktów przed dostawą.
Czasami zespół administracyjny pomagał w inwentaryzacji, a Karin z sentymentem wspomina liczenie najlepiej sprzedającej się kolekcji Greenland w fabryce, która została pomalowana na niebiesko. Był to ulubiony kolor Åke. Wspomina: "Jego samochód w tamtym czasie był również w tym samym kolorze co fabryka".
Otwartość umysłu była kluczem do sukcesu Karin podczas jej pierwszych miesięcy w firmie. W rzeczywistości podczas pierwszego tygodnia pracy została zwerbowana do modelowania puchowej kamizelki do sesji zdjęciowej. Choć nie była do tego zbyt chętna, była nowa i pomyślała, że lepiej spróbować. To było mądre posunięcie. Spodobała jej się kamizelka, w której została sfotografowana, kupiła ją i nosi ją do dziś.

Inne ulubione produkty? Fjallraven produkował kiedyś rękawiczki, a para rękawiczek Karin nadal ogrzewa jej dłonie każdej zimy. Jest również wielką fanką kurtki puchowej Expedition, podobnie jak Åke: "Oprócz kurtki puchowej Expedition, myślę, że był najbardziej dumny ze swojego plecaka z ramą".


Wskazówka #2: Przyjmij zmiany
Chociaż Karin urodziła się i wychowała w pobliżu Örnsköldsvik i pracowała dla Fjallraven w Örnsköldsvik przez 45 lat, jej kariera była zróżnicowana. Zaczynając w dziale finansowym, zajmowała się księgami klientów i rejestracją faktur.
"Następnie przeniosłam się do działu reklamy i przez jakiś czas pracowałam z kierownikiem ds. marketingu Davidem Edmenem. Razem tworzyliśmy katalogi. Przez kilka lat pracowałam również w dziale reklamacji. Przez ostatnie 28 lat pracowałem w dziale dostawców.
Zawsze mówiłem, że jeśli Fjallraven umieści mnie na centrali, to odejdę, ale nigdy tam nie trafiłem. Chyba chcieli mnie zatrzymać".
Jednym z bardziej pamiętnych okresów dla Karin były lata siedemdziesiąte, kiedy to niektóre z najbardziej znanych produktów Fjallraven zyskały na popularności. Na przykład kurtka puchowa Expedition i plecak Kanken. Kiedy Kanken został wprowadzony na rynek w 1978 roku, sprzedano 400 sztuk. W kolejnym roku już 30 000!
"Pamiętam, że wysyłaliśmy paczki na podstawie faktur, a w tamtym czasie mieliśmy kabel do transmisji danych między naszą siedzibą a piekarnią Hägges, która znajdowała się tutaj. Stemplowaliśmy faktury i jechaliśmy z dyskietkami do Hägges. Tam dyskietki były ładowane, faktury odczytywane i drukowane. Wszystkie dostawy odbywały się wtedy w Örnsköldsvik, a wiele ciężarówek przyjeżdżało i odjeżdżało przez cały dzień".
Wskazówki Karin dotyczące pozostania w jednej firmie przez długi czas.
Bądź otwarty. Wypróbuj różne zadania i działy, aby doświadczyć różnorodności, nawet jeśli pozostajesz na miejscu.
Akceptuj zmiany. Jeśli pracujesz w dużej firmie, wiele się dzieje i rzeczy często się zmieniają. Ciesz się tym, ponieważ oznacza to, że nie będziesz się nudzić.
Wskazówka nr 3: Polub swój zespół
Podobnie jak w przypadku większości miejsc pracy, to ludzie, którymi jesteś otoczony, często decydują o tym, czy jesteś zadowolony z pracy, czy nie. Dobrzy współpracownicy zawsze byli ważnym czynnikiem, który sprawiał, że Karin tak długo pracowała w Fjallraven.
Dotyczy to również Åke. Patrząc wstecz, Karin opisuje go jako prostolinijnego i uczciwego człowieka, który nie przepadał za tymi, którzy zawsze się z nim zgadzali. W rzeczywistości mógł nawet odmówić realizacji jakiegoś pomysłu, nawet jeśli uważał, że masz rację. Był ciężko pracującym człowiekiem, który chciał być pierwszy w biurze, ale także zastanawiał się, dlaczego inni nie osiągnęli tego przed nim.
"Jako matka, w okresie niemowlęcym mój dyrektor pozwalał mi przychodzić nieco później. Trzeciego dnia, kiedy zauważyłam, że nie ma mnie przy biurku przed siódmą, Åke czekał przy moim miejscu pracy i zapytał, dlaczego nie ma mnie na czas. Oczywiście, gdy wyjaśniłem mu sytuację, w pełni mnie zrozumiał. Przez kilka kolejnych lat regularnie przychodził do mojego miejsca pracy, aby sprawdzić, czy jestem tam na czas - zawsze z błyskiem w oku".
Był również człowiekiem, który chciał jak najlepiej dla swojego zespołu i robił wszystko, co musiał, aby tak się stało. Nawet jeśli nie zawsze wszystko szło zgodnie z planem. Karin uśmiecha się, wspominając miłe wspomnienie:
"Åke słyszał, że ludzie lepiej szyją przy cichej muzyce, ale szwaczki w końcu się tym zmęczyły. Kiedy nie było go w pobliżu, osoba obsługująca centralę telefoniczną wysuwała kasetę ze spokojnymi utworami.
W tym czasie Åke często podróżował helikopterem ze Sztokholmu do Örnsköldsvik. Kiedy słyszeliśmy, że ląduje przy wejściu, centrala ponownie zaczynała odtwarzać kasetę, a zespół w pośpiechu podnosił markizy i włączał głośniki. To było tak, jakbyśmy słuchali tego przez cały czas".
Wyposażona w wiele ciekawych doświadczeń i miłych wspomnień, Karin jest teraz gotowa na kolejną fazę życia i planuje zrobić to w dużej mierze na łonie natury. Spacery po lesie, a także zbieranie grzybów i jagód znajdują się na szczycie jej listy rzeczy do zrobienia. Wędkarstwo podlodowe jest również popularną zimową aktywnością w pobliskich jeziorach i górach.


"Nie mogę się doczekać całkowicie wolnej wiosny i zimy. Będę siedzieć na lodowisku, cieszyć się rozgrzewającym słońcem i pić kawę. Mówi się, że dopiero po roku człowiek rozumie, że przeszedł na emeryturę. Ale jedno jest pewne, będę cieszyć się wolnością".